Start arrow Aktualności arrow Polsko-Niemieckie Spotkanie Młodzieży w Krzyżowej
  bip

Konkurs Tischnerowski

2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007

Dokumenty szkolne

PRZETARGI
Wykaz podręczników

Najbliższe wydarzenia

Brak wydarzeń

Logowanie

Znaczna część serwisu dostępna jest tylko dla zalogowanych użytkowników.
Polsko-Niemieckie Spotkanie Młodzieży w Krzyżowej: Dzień Drugi PDF Drukuj
Wpisał: Eugenia Kowalska   
07.02.2011.
Spis treści
Autorzy
Dzień Pierwszy
Dzień Drugi
Dzień Trzeci
Dzień Czwarty
Dzień Piąty

oprac.: Szymon Radecki, Karolina Nadolska, Paulina Szewczyk

 

 

Minęła pierwsza noc. Obudziło nas słońce zaglądające do okien. Dobrze byłoby pospać jeszcze godzinkę, ale nic z tego … Znajomy nam wszystkim głos (nie powiemy czyj …) zaprosił nas na śniadanie, na którym odliczyliśmy się wszyscy, nikt nie zaspał! Było warto, jedzenie jest bardzo dobre! Po śniadaniu chwila wytchnienia i biegiem na zajęcia integracyjne.

Na porannych zajęciach warsztatowych pracowaliśmy w grupach międzynarodowych. Tworzyliśmy własne słowniki podstawowych zwrotów - z koleżankami i kolegami z Niemiec. Momentami było trudno się porozumieć, ale Polak potrafi. Z łatwością poznawaliśmy kolejne słowa i zwroty niemieckie. Następnym zadaniem było uczenie zachodnich kolegów prostych polskich zwrotów. Niemcy z zapałem ćwiczyli wymowę polskich zgłosek. Największe problemy mieli z Ś, Ć czy SZ. O dziwo my dosyć dobrze wymawialiśmy niemieckie zwroty. Zabawa w belfrów uświadomiła nam, że nie tak prosto jest uczyć innych.

Po tych ćwiczeniach nastąpiła krótka przerwa i powrót do pracy. Podzieliliśmy się na 2 mieszane grupy, który wykonywały sałatkę z … obuwia. Na środku sali ułożyliśmy stos naszych butów – po jednym z pary, następnie wszystkie składniki (czyli buty) zostały, jak na dobrą sałatkę przystało, dobrze wymieszane. Aby odzyskać swoje obuwie, musieliśmy się sporo napracować, wykonując zadania językowe.

Na następnym warsztacie „Most” ćwiczyliśmy umiejętności językowe związane z przemieszczaniem się, udzielaliśmy wskazówek odnośnie kierunku ruchu, również uczyliśmy się współpracować w grupie. O dziwo, mimo drobnych nieporozumień, dawaliśmy sobie radę i też dobrze się bawiliśmy.
W naszym programie przewidziany jest czas na relaks i zabawę, ale przede wszystkim skupiamy się na intensywnej pracy nad poznawaniem historii, tym bardziej, że znajdujemy się w tak ważnym miejscu dla dziejów Polski i Niemiec.

Po obiedzie i krótkiej przerwie zwiedzaliśmy Krzyżową. Było to połączenie spaceru po wspaniałej, malowniczej, oświetlonej prawie wiosennym słońcem okolicy, z lekcją historii.

,,Krzyżowa to wioska pod Świdnicą. Latem 1940 roku hrabia Helmut James von Moltke, który nigdy nie poddał się systemowi hitlerowskiemu, stworzył tu opozycyjne tajne porozumienie ,,Krąg z Krzyżowej”, za co oddał życie. Pozostawił po sobie przesłanie do Europejczyków, pełne wiary w zwycięstwo dobra i harmonijnego współżycia ludzi różnych nacji w Europie. Dziś Fundacja ,, Krzyżowa dla Porozumienia Europejskiego” stworzyła tu Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży aby kontynuować duchowe dziedzictwo ,, Kręgu z Krzyżowej”. (INFO Towarzystwa Przyjaciół Krzyżowej).

Poznaliśmy symbole Kręgu z Krzyżowej takie jak: krzyż wygrawerowany w szybach okien Domku na Wzgórzu.  Na podłodze, na środku jednego z jego pokoi, był wyznaczony krąg, na którym dawniej ustawiano okrągły stół. Tu odbywały się ważne dyskusje hrabiego von Moltke z jego przyjaciółmi. My natomiast dzisiaj, w tym magicznym kręgu ustawiliśmy z czterech części ten sam historyczny okrągły stół. Naszym oczom ukazał się wtedy właśnie symbol Krzyżowej - krąg z krzyżem.
Na spacerze po posiadłości Helmuta Jamesa von Moltke dowiedzieliśmy się dużo o opozycji antyhitlerowskiej w czasie II wojny światowej w Niemczech.

Drugim ważnym punktem programu był integracyjny wieczór polsko-niemiecki, na którym grupa polska miała zaprezentować nasze miasto – Łódź. Przed kolacją spotkaliśmy się, by ustalić ostateczny  kształt naszej prezentacji. Wieczór prowadziły: Dorota Gierańczyk – w języku angielskim i Kasia Kapecka – w języku niemieckim. Opowiedziały one, na podstawie przywiezionych przez nas plakatów, o zabytkowej i wielokulturowej Łodzi. Niemcom podobała się ulica Piotrkowska z licznymi pomnikami znanych łodzian. Ich zainteresowanie wzbudziła m.in. Manufaktura. Następnie nauczyliśmy śpiewać Niemców piosenkę „Wlazł kotek na płotek” (którą do tej pory nucą). Po lekcji śpiewu Mateusz Bojanowski zatańczył układ Hip Hop’owy.
 

Grupa niemiecka, w związku z tym, że jest wielonarodowościowa, zaprezentowała oprócz swojego miasta Marl (Nadrenia Westfalia) pieśni niemieckie „Gluck auf, Gluck auf”, „Irischer Segen” „Marmor Stein und Eisen bricht” także elementy kultury orientalnej m.in. piosenki i tańce tureckie. Chętnie włączyliśmy się do wspólnego tanecznego kręgu. Serkan - kolega Ormianin – nauczył nas tańca współczesnego, który cała, blisko 60-osobowa grupa, wykonała z radością. Nie obyło się przy tym bez śmiesznych akcentów językowo-sytuacyjnych.
Po wieczorze integracyjnym przyszedł czas na dyskotekę, która odbyła się w piwnicy zamku hrabiego von Moltke. Wszyscy dobrze się bawiliśmy i nawet zwyciężyliśmy w konkursie tanecznym.


Uważamy drugi dzień za udany, ponieważ szlifujemy w dalszym ciągu umiejętności językowe, pogłębiamy wiedzę historyczną i coraz bardziej zaprzyjaźniamy się z naszymi koleżankami i kolegami z Marl. Mamy nadzieję, że następne dni będą równie udane!

oprac. wersji angielskiej: Dorota Gierańczyk, Wiktoria Kolasińska

Day 2

Krzyżowa, 8 February 2011
Warm greetings from sunny and spring Krzyżowa from the European Club members and their teacher from XXIII Józef Tischner Secondary School in Łódź.
The first night just passed. We were awaken by the sun. We wanted to sleep a bit longer but it was impossible. A voice we all know (I am not going to tell whose) invited us for breakfast. Nobody overslept. The food was delicious. After dinner we ran for classes.


In the morning workshop we were working in cross secton classes. We were building our own dictionaries of the basic words and expressions together with our German friends. Sometimes it was difficult to communicate but a Polish man can do everything. We got to know new German words and expressions easily. The Germans were also training Polish pronounciation. The gratest difficulties they had with  ,  or SZ.
After these exercises we had some short break and then we went down to work. We divided ourselves into 2 groups and we were preparing a salad from ... a shoe. In the middle of the room we put a lot of shoes - one from each pair and they were mixed. To get the shoe we had to do some language exercises.


Next workshop was about a bridge.


After lunch we went to Kreisau. It was not only walking , but also visiting these amazing old buildings. It was a real dose to history.
Kreisau is a village near Świdnica. In summer 1940 the earl Helmut James von Moltke, who had never taken a stand of Hitler’s system, made an opposition secret communication “circle from Kreisau”.  He had given his own life for it.


“Kreisau for European relations” built an international teenagers house to continue our spiritual heritage. We have known symbols of Circle from Kreisau : cross on the window in the house on a heel, on the floor in the centre of one room is big circle, on this circle stands a table before.


There took place discussions between earl von Moltke with his friends. We today made the same historical table. And suddenly in front of our eyes stood a Kreisau’s symbol – table with cross.


On a walk to Helmut James von Moltke’s house, we found out a lot about antyhitler’s opposition from the second world war in Germany.
Another, but as important as last one was integrating Polish-German evening where Polish group had to presented to them our city of Łódź.
Before our dinner we met with each other to final shape of our presentation.


This evening was led by Dorota Gierańczyk in English version and Kasia Kapecka in German. We told with the posters of our city, that we brought. The Germans liked Piotrkowska Street with a lot of monuments of famous people from Łódź. They were interested in our shopping mall – Manufaktura.
We taught them our Polish song, which everybody knows in Poland, called “ wlazł kotek na płotek”. And what’s more they are singing it till today.


After the singing lesson- Mateusz Bojanowski danced hip hop arrange.


The German group is such a multi-culture group that they presented us not only with their town- Marl and Germans songs “gluck auf, gluck auf” , “irischer Segen”, “marmor stein und eisen bricht” but also elements from oriental culture for example Turkish songs and dances. With happiness and big smile on our faces we were dancing with them. Serkan – our Ormian friend taught us a modern dance, which danced almost 60 people group. There were a lot of funny moments with language situations.


After our evening meeting came time for the party, which in earl von Moltke castle. We were really enjoying it and what’s more we won in dance battle between Polish and German group 2:1. We think that second day on our trip was really awesome. We are still improving our languages, history knowledge and what’s the most important we are making our new friendships closer and stronger. We hope our next days will be as amazing as today.


Editorial staff: Szymon Radecki, Karolina Nadolska, Paulina Szewczyk



 

   
1.
1.jpg
2.
10.jpg
3.
11.jpg
4.
12.jpg
5.
13.jpg
6.
14.jpg
7.
15.jpg
8.
16.jpg
9.
17.jpg
10.
18.jpg
11.
19.jpg
12.
2.jpg
13.
20.jpg
14.
21.jpg
15.
22.jpg
16.
23.jpg
17.
24.jpg
18.
25.jpg
19.
26.jpg
20.
27.jpg
21.
28.jpg
22.
29.jpg
23.
3.jpg
24.
30.jpg
25.
31.jpg
26.
32.jpg
27.
33.jpg
28.
34.jpg
29.
35.jpg
30.
36.jpg
31.
37.jpg
32.
38.jpg
33.
39.jpg
34.
4.jpg
35.
40.jpg
36.
41.jpg
37.
42.jpg
38.
5.jpg
39.
6.jpg
40.
7.jpg
41.
8.jpg
42.
9.jpg

 



Zmieniony ( 30.04.2011. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2019 XXIII Liceum Ogólnokształcące im. ks. prof. Józefa Tischnera w Łodzi (©2005-2007 Marszal ©2005-2007 Macieqqq ©Arkadiusz Gawełek)
unikalnych wizyt na stronie:
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

Template BlueBusiness by luka@kujawa.biz